Blackout-dikt, czyli Dzień Poezji (21.03) w Asker

Moja pierwsza próba zabawy słowem po norwesku. Jak mi poszło?

Blackout-dikt, czyli Dzień Poezji (21.03) w Asker
slutt å kikke på den ytterste delen av panikken, di dumme geit. var glad

Jak się okazuje, 21 marca obchodzony jest Verdens poesidag, czyli Światowy Dzień Poezji.

Z tej okazji askerska biblioteka zorganizowała tzw. blackout-dikt, czyli „zaciemniony wiersz”, a ja się na to wybrałam.

(Na początku trochę nie chciałam iść, bo się stresowałam, że za słabo znam norweski i że mi to nie wyjdzie, ale mąż mnie namówił i w sumie fajnie było. Więc polecam się nie bać i próbować!)

Jako uczestnicy dostaliśmy do dyspozycji markery i różne norweskie książki, także w nynorsku. Naszym zadaniem było zakreślanie słów, które wpadły nam w oko, a potem wymazanie markerem reszty strony. W ten sposób na bazie czyichś słów tworzyliśmy nowe utwory — blackout-poesi.

Spotkanie było prowadzone przez studentów bibliotekoznawstwa na OsloMet.

Poniżej efekty mojej zabawy :)

Pracowałam na książce „Jeg har ventet på deg” Mirjam Kristensen.

hun var gravid
med
det lyseblå lille mennesket
som
aldri hadde eksistert

i halsen
hadde de to
historie
om seng
penger
og
napoleonskake

plutselig
forstår du
til slutt
at
Gud
reiste til Amerika
og aldri kom tilbake

Jak mi poszła próba wymazywania norweskiej książki?